M1. Racuchy z kaszy jaglanej
Chyba niewiele jest dań, które można zrobić i łatwiej :). O właściwościach kaszy jaglanej już pisałam przy okazji kaszy z pomidorami i oliwkami. Teraz czas, żeby wykorzystać kaszę na racuchy :)
Jest to danie banalnie proste. Potrzebujemy zaledwie kaszy jaglanej i jednego jaka. Oraz soli i pieprzu do smaku.
Kaszę jaglaną gotujemy w proporcjach: 1 szklanka kaszy:1,5 szklanki wrzątku. Żeby pozbyć się goryczki właściwej kaszy, wystarczy przed zalaniem wrzątkiem podprażyć ją na patelni na złocisty kolor, o lekko orzechowym zapachu.
Kaszę gotujemy ok. 15 minut, 10 minut trzymamy ją pod przykryciem, żeby "doszła". Kaszę możemy zrobić w większej ilości - spokojnie wytrzyma w lodówce 3 dni. Można zadać pytanie - dlaczego nie solę gotującej się kaszy? Bo właśnie taka pozostawiona w lodówce, pozwala mi na przygotowanie różnych pyszności - w tym i na słodko! Dlatego przyprawiam kaszę tuż przed podaniem, w zależności od tego, co chcę zrobić.
Ok. Zatem ugotowała nam się kasza. Do miski wrzucamy około 6 łyżek kaszy, dodajemy jako. Doprawiamy solą i pieprzem. Miksujemy blenderem na gładką masę.
Umoczoną w oleju łyżką nakładamy racuchy na rozgrzaną patelnię z olejem. Smażymy z obu stron pod przykryciem.
Tak przygotowane racuchy znakomicie sprawdzają się ze wszelkimi sosami. A przy tym - są naprawdę znakomite!
Smacznego!
Koszt: do 10 zł
Czas przyrządzania: 30 minut

regulamin